Przeciwko hazardowi

Hazard – czy to grzech?

To pytanie bardzo często zadają sobie zarówno osoby, które nie mają żadnego problemu z grami hazardowymi jak i osoby uzależnione od hazardu. Oczywiście na początku warto odpowiedzieć sobie, czemu takie pytanie w ogóle pojawia się w naszych głowach. Czy uważamy, że źle robimy grając? Jeśli tak, to dlaczego? Być może krzywdzimy przy tym bliskie nam osoby, nawet jeśli nie szkodzimy sami sobie?
Bardzo często niewinne, weekendowe rozgrywki przeradzają się w zwyczaj i nawyk, a w konsekwencji nawet w nałóg, który może prowadzić do podjęcia zgubnych decyzji.

Jeśli cykliczne granie wymyka się spod kontroli można spotkać się często z problemem uzależnienia. Należy pamiętać, że uzależnienie od hazardu jest bardzo poważną chorobą, której nie można bagatelizować i lekceważyć. Może mieć ona różne oblicza – od nałogowego grania w pokera, przez ruletkę i blackjacka, aż po przesiadywanie na automatach. Hazard uwzględnia też uzależnienie od grania w inne gry. Wszystkie osoby, które wydają na granie pieniądze, których nie powinni niestety mają problem. W psychopatologii patologiczny hazard uznaje się za rodzaj zaburzeń nawyków i popędów.

Przeciwko hazardowi wypowiadają się oczywiście rodziny poszkodowanych osób oraz organizacje działające na rzecz uzależnionych od hazardu i ruchy „antyhazardowe”.

Dopóki gry hazardowe nie są oficjalnie zabronione i zakazane przez prawo, wiele osób traktuje hazard jako przyjemną i niezagrażającą nikomu rozrywkę oraz sposób na spędzanie wolnego czasu. Inaczej społeczeństwo podchodzi również do gier regulowanych i zarządzanych przez rząd, takich jak EurojackPot lub słynne Lotto. W niektórych rejonach naszego globu pieniądze pochodzące z hazardu są przekazywane szkolnictwo, rozwój ekonomiczny kraju oraz programy społeczne, jednak nie zmienia to faktu, że środki na realizację takich celów zostały pozyskane w sposób, który odbiega dalece od moralnych dróg uzyskania dochodów. Hazard to kwintesencja tego, że można zdobyć coś bez większego wysiłku.

Przeciwnicy hazardu bardzo często nazywają hazard grzechem przywołując liczne przypisy z Biblii oraz nauki kościelne.
Ponieważ nastawiony jest głównie na pozyskiwanie łatwych i szybkich zysków, może podsycać on tym samym miłość do pieniądza, którą Pismo Święte potępia i nazywa „korzeniem wszelkich szkodliwych rzeczy”. Miłość ta może przejąć władzę nad czyimś życiem – bardzo często nie tylko życiem hazardzisty, ale również całej jego rodziny. Przysporzy tym samym wielu zmartwień i nieprzespanych nocy, a finalnie może nawet zniszczyć lub zaburzyć wiarę w Boga. Biblia przedstawia osobę grającą nałogowo jako ‛poprzebijanego wieloma boleściami’ (1 Tymoteusz 6:10).

Czy Biblia może pomóc?

Owszem, przeanalizowanie niektórych nauk może pomóc osobie z problemami przełamać swoje przyzwyczajenia, a nawet niekiedy całkowicie zaniechać ich praktykowania.Hazard powoduje pogrążenie się w długach zarówno osoby-gracza oraz jego całej rodziny, co w efekcie kończy się ogromnym zadłużeniem i tym samym bankructwem. Wiele osób straciło przez niekontrolowane granie rodzinę, bliskich, zainteresowanie życiem, a także w wielu przypadkach pracę. Stosowanie się do zamieszczonych w Biblii porad może pomóc uniknąć problemów związanych z hazardem oraz odbudować swoje życie i samoocenę. Dzięki postępowaniu według biblijnych nauk nawet osoby mocno uzależnione od grania mogą ponownie poczuć radość życia i zacząć prowadzić życie szczęśliwe, pozbawione nałogów i długów. Warto pamiętać, że hazard według Biblii może być rozważany jako grzech.